poniedziałek, 18 lipca 2011
Dzisiaj bez polityki, bez( co się często z tym wiąże) narzekania. Na czym stoi ten "piękny", trzydziestoletni, dobrze wykształcony polak z niby świetną pracą. Może na początek zrezygnować z posiadania, na rzecz wynajmowania. Wynajmuję i ciułam. Nadejdą lepsze czasy. Trochę się pomęczę i niedługo zacznę budować dom, kupować mieszkanie. Tak sobie można rozważać. Jak się wstuka w Google hasło mieszkanie do wynajęcia, w zależności od lokalizacji, ceny mogą być obiecujące, bądź zatrważające. Warszawa, Kraków, Katowice i inne większe miasta naszego cudnego kraju, to kwoty, które niezbyt przyjemnie wyglądają. Do tego dochodzi kaucja, (czasami wielokrotność ceny najmu), niekoniecznie łatwy we współpracy właściciel i wieczna świadomość-NIE JESTEM U SIEBIE. Mała klitka przyprawiająca o klaustrofobie 20-30 m2 (jeden pokój), to koszt zwykle ok 1000 zł/miesięcznie. W stolicy zwykle kilka stówek więcej. Mnie jakoś nie podnieca taka powierzchnia. Mam za duże wymagania? Być może, ale jestem facetem wysokim i barczystym i chciałbym mieć możliwość swobodnego przeciągania się po zasłużonym śnie, nie zważając na wiszące na ścianach mojej jaskini powiedzmy dzieła sztuki nowoczesnej. Spotkałem się nawet z opinia że mieszkania o małym metrażu są obecnie modne. Okazuje się że nawet ciasnota może być w modzie;). Ja nigdy modny nie byłem, więc za takie atrakcje podziękuje. Ale jeśli komuś pasuje, bo lubi, bo mniejszy, bo mało spędza czasu w mieszkaniu, bo...coś tam jeszcze, to ok. Ceny są atrakcyjniejsze jak zdecyduje się na mieszkanie w bardziej odległej od centrów dużych miast( i znowu to akurat mi nie pasuje nie lubię wiejskich klimatów). Znalazłem np mieszkanie za 300 zł w Sosnowcu. Hmm, trochę za cudownie to brzmi. Poza tym jednak to nie moje ukochane Katowice no i Hanys w Sosnowcu...nieee( mam nadzieje że gorole wybaczą ten głęboko zakorzeniony patriotyzm lokalny). Tak wiem, jestem wybredny. Chyba zbytnio się na dzień dzisiejszy rozpisałem. Ciąg dalszy nastąpi...chyba jutro.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz